Ojciec Bondowskich przygód – Ian Fleming

Jak przystało na autora kultowych powieści z brytyjskim rozmachem, Ian Fleming urodził się w Londynie, w 1908 r. Był synem bogatego bankiera. Jego ojciec, przyjaciel Winstona Churchilla, zginął bohatersko w 1917, należał do pułku kawalerii oksfordzkiej. Wychowaniem jego oraz starszego brata zajęła się matka. Ukończyli oni elitarną szkołę Eton. Nie można jednak powiedzieć, że młody Fleming należał do prymusów.

Odnajdywał się za to w sporcie, zdobywając liczne medale. Pewnego razu w turnieju złamał nos w zderzeniu z Douglasem Humem, bratem przyszłego premiera. Miedziana płytka wstawiona do nosa, nie przeszkodziła jednak pisarzowi w licznych podbojach miłosnych. Wpływ na późniejszą twórczość autora miały zdarzenia, które przewijały się przez życie. Liczne sceny tortur w jego książkach tłumaczone są częstymi karami cielesnymi jakim był poddawany w szkole za brak postępów w nauce.

Dzięki znajomości jego babci, znalazł miejsce w prestiżowym Korpusie Strzelców Królewskich. Jednak warunkiem dostania się, było ukończenie elitarnej szkoły oficerskiej Sandhurst. Okazało się, że dla rozhulanego, przystojnego młodzieńca jest to niemożliwe. Brak dyscypliny oraz przyzwyczajenia do pieniędzy, luksusu i pięknych dam, przełożył się na złe oceny. Wtedy też młody pisarz przeżył pierwszy zawód miłosny. Jego miłość wybrała się na bal z innym mężczyzną. Narwany młodzieniec w złości spędził tę noc z prostytutką i zaraził się rzeżączką.

Matka, która wysłała go do szpitala, zmieniła jego uczelnie na małą, prywatną szkołę. Tam też rozbudzono jego miłość do książek. Później studiował na Uniwersytecie Monachijskim. Już wtedy najprawdopodobniej był związany z brytyjskim wywiadem. Oprócz tego, czas Fleminga mijał na licznych podróżach, romansach i fascynujących znajomościach. Nawiązał też bliższą znajomość z piękną Monique.

Niestety jego kariera oficerska jak i dyplomatyczna okazały się porażką. Opiekuńcza matka obarczała za to Monique i otwarcie jej nienawidziła. Dzięki znajomościom matki, Ian dostał się na staż do agencji Reutersa, potem zaczął tam pracę. Wiążąc głębsze plany z Monique, poprosił o zgodę firmę, na zaakceptowanie jej( surowe reguły nakazywały zdobycie takiej zgody). Ostro sprzeciwiła się temu jednak matka, która nienawidziła lubej syna do tego stopnia, że zakazywała ogrzewać jej pokój w, którym przebywała w czasie wizyt w ich domu. Ostatecznie zerwał zaręczyny, gdyż matka kazała mu wybierać między Monique a pieniędzmi. Raczej nie był to dla niego zbyt trudny wybór, wiadomo ,że autor w międzyczasie utrzymywał także relacje z co najmniej dwoma innymi kobietami.

Jako dziennikarz Fleming korzystał z wpływów swojej rodziny. Zaproponowano mu stałą placówkę w Szanghaju. Kiedy okazało się, że wynagrodzenie wynosi tylko 800 funtów rocznie zrezygnował. Tuż przed wybuchem II wojny światowej został powołany na adiutanta. W służbie zasłynął jako twórca idei, której zadaniem było zdobycie enigmy, jednak nie udało się.

Osobiste doświadczenia stały się inspiracją wielu powieści szpiegowskich pisanych przez Fleminga. Wpływy z książek umożliwił Flemingowi przejście pod koniec lat 50. na godną emeryturę, którą spędził w willi na Jamajce. W 1964 roku, u szczytu powodzenia, zmarł na zawał w wieku 56 lat.