Kto stanie u boku Bonda?

Chociaż „Skyfall” zapowiada wiele zmian i naruszone zostało nawet kultowe martini, jednego na pewno nie może zabraknąć. Jeśli mowa jest o Bondzie, u jego boku musi stać piękna kobieta, ewentualnie…kilka kobiet.

W 23 odsłonie przygód, rolę o której marzy każda aktorka objęła francuska Berenice Marlohe. 32-letnia piękność, urodą dorównuje swoim poprzedniczkom. A jak wiadomo, kobiet w życiu agenta nigdy nie brakowało. Wcieli się ona w rolę Severine. Dla francuzki będzie to pierwsza produkcja anglojęzyczna. Czy aktorka o bardzo małym dorobku filmowym podoła zadaniu? Musimy pamiętać o tym, że kobiety Bonda to nie tylko uroda…To przede wszystkim charakter, spryt i inteligencja. Przypomnijmy, że w poprzednie role dziewczyn Bonda, wcielały się m.in. Eva Green czy Izabella Scorupco. Tym razem u boku Daniela Craiga zobaczymy również Naomie Hariss. Wcieli się ona w agentkę Eve.

Obie Panie wypowiadają się niezwykle entuzjastycznie o nowej produkcji. Ale czy z tak pięknymi kobietami film może się nie udać?