Europejskie Las Vegas – odkrywamy uroki Monako.

W samym jego sercu mieści się dzielnica Monte Carlo, ikona zamożności i przepychu. Znane z luksusu i kasyn, słynie także z prestiżowego Grand Prix wyścigów samochodowych. Pod tą nazwą oprócz najważniejszej dzielnicy Monako, kryje się nazwa popularnego kasyna powstałego w 1878 roku. Kompleks architektoniczny oferujący wiele rozrywek, jest połączony  z teatrem, operą i baletem.

Samo państwo czerpie ogromne zyski z hazardu, przez co mieszkańcy żyją na bardzo wysokim poziomie. Wpływy są tak duże, że szczęśliwi miejscowi zwolnieni są z płacenia podatków. Ciekawe jest też to, że sami nie mogą korzystać z usług kasyn, jednocześnie w nich pracując.  Dzięki temu zostawione przez licznych turystów pieniądze, nie są przez miejscową ludność tracone w kasynach. Słynne Monte Carlo zaprojektował sam architekt opery paryskiej Charles Garier.

Miejsce to było scenerią dla rożnych filmów, w ostatnim czasie mogliśmy je podziwiać m.in. w filmie „Casino Royale” z Danielem Craigiem. Ogromny obiekt otwarty jest niemalże dla każdego, turystów z rożnym zasobem portfela. Znajdują się tu otwarte sale, jednak nie brak miejsc gdzie wymagany jest odpowiedni strój i pasujący do niego,  równie odpowiednio gruby portfel. Są również pokoje gier, do których wejście zezwala jedynie odpowiednie zaproszenie. Coś dla naprawdę „grubych ryb”.

Kasyna w Monaco słyną z przepięknej architektury oraz równie pięknych wnętrz. Dostępne są do zwiedzania dla turystów w dzień, kiedy stoły do gier są jeszcze nieczynne. Panują w nich bardziej restrykcyjne zasady co do ubioru niż np. w Las Vegas. Monakijskie kasyna stawiają bez zwątpienia na jakość usług.

Jeżeli po ekscytujących rozgrywkach zapragniemy odpocząć, odwiedzamy Le Mosaic Casino oraz ekskluzywne restauracje, które podobnie jak kasyna przyciągają przepychem i luksusem.

Europejska stolica hazardu to miejsce, które kipi bogactwem i takich ludzi też przyciąga. Jest bez wątpienia miejscem, które w top 10 hazardowych jaskiń śmiało może konkurować z Las Vegas…